Hipster…

20140128_070121

Zrobiłem kawę w szklance, no i broda rośnie…

…czy już staję się hipsterem czy jeszcze nie? No i dodam, że psioczę na dzisiejszą pop kulturę.

Czy może hipsterzy to nowi przedstawiciele, nowej pop-kultury? Trendy i terazniejszy mainstream Ci nie odpowiada? Bądź anty! Bierz wszystko pod włos, z szyderczym uśmiechem na twarzy. Jeżeli do tego jeszcze lubisz lata ’70 i ’80 to już prawie jesteś hipsterem!

Nowym wytworem pop-kultury XXI wieku, stojącym na przeciw pop-kultury istniejącej dotychczas…

Masakra jakaś. Jak wytłumaczyć tym wszystkim, że właśnie dali się zapędzić w kozi róg?

Praktycznie kazdy sklep ma w ofercie rzeczy w stylu retro, vintage. Nawet elektronikę można kupić stylizowanąna retro…

Wychodzi na to, że teraz modnie jest być hipsterem i negować mainstream, który już nie bardzo jest ‘main’…

Aaaa no i każdy teraz je zdrowo, organicznie. Przecież nie można napędzać Mcdonald’ów i innych kejefcejów…

W latach kiedy byłem dzieckiem moi rodzice negowali i krytykowali istniejącą pop-kulturę. To byli hipsterzy z przez duże H!!!